Obserwatorzy

wtorek, 17 października 2017

Elementarz 2-latka Wydawnictwa Ameet - Biblioteczka Malucha testowanie + recenzja

Książki od zawsze mnie fascynowały. Czytanie w pewnym momencie mojego życia stało się moja pasją i pochłaniałam je w ilościach hurtowych. Dziś z tymi ilościami jakby bardziej detalicznie ale staram się w wakacje nadrabiać zaległości czytelnicze (zawód: młoda matka nie pozostawia zbyt wiele wolnego czasu). Oprócz przyjemności jaką czerpię z samego czytania wiele radości powoduje u mnie szelest przekręcanych kartek i zapach farby drukarskiej. Jest w tym coś mistycznego :-)  Bardzo chciałam zaszczepić w moim synku taką miłość do książek jaką mam w sobie i chyba mi się to udaje. Nasza biblioteczka malucha powiększa się z dnia na dzień i pojawiają się w niej coraz to ciekawsze pozycje . I ostatnio również nasz księgozbiór się powiększył. 


Dzięki uprzejmości portalu www.familie.pl w ramach Wielkiego testowania książek dla najmłodszych mogliśmy poznać i "przetestować" Elementarz 2-latka wydawnictwa Ameet.


Na początek może słów kilka o wyglądzie zewnętrznym książki. Książka w twardej oprawie ze ściętymi rogami czyli idealnie dla małego dziecka, ponieważ nie da się ani połamać okładki a przy zrzuceniu ksiązki ze stolika ani książce ani Maluchowi nic się nie stanie. Książeczka jest dość spora dzięki czemu dziecku łatwiej jest ją przeglądać. W środku 20 stron wykonanych z grubego, śliskiego papieru odpornego na zniszczenia, zabrudzenia, rozdarcia czy szarpanie małych rączek. To co dla mnie jest dużym plusem to to, że książeczka jest szyta, dzięki czemu przy długotrwałym użytkowaniu wszystkie kartki pozostaną na swoim miejscu.
Okładka jest bardzo kolorowa, przyciaga wzrok małego człowieka ale nie ma na niej przesadnie dużo szczegółów. P r z e j r z y s t o ś ć to jeden z przymiotników jakim mogłabym opisać całą tą książeczkę, gdyż nie tyczy się ona tylko okładki, ale tez tego co znajdziemy w środku. Jest to ogromna zaleta tej książeczki.
Gdy otworzymy książeczkę, na pierwszej stronie znajdziemy specjalne miejsce na podpis. Świetny pomysł! Możemy spersonalizować książeczkę wraz z dzieckiem co spowoduje, że będzie ono jeszcze chętniej po nią sięgać. 

Na poszczególnych stronach znajdziemy zakładki tematyczne, które dzielą książkę na sekcje. Mamy ich w książce 10:
1. Zwierzęta
2. Bawimy się
3. Jemy
4. Liczymy
5. Uczucia
6. Podróżujemy
7. Kolory
8. Ubieramy się
9. Przeciwieństwa
10. Pory roku

Zobrazowanie tych najważniejszych zagadnień pomaga pokazać Maluchowi świat,a to wszystko czytelnie i kolorowo. Ponadto przy każdym zagadnieniu dziecko jest angażowane do zabawy dzięki zamieszczonym pytaniom lub zadaniom które musi wykonać przy pomocy zamieszczonych ilustracji. Oczywistym jest, że dziecko w wieku 2-ch lat nie umie jeszcze czytać więc do pomocy niezbędny jest rodzic. Wspólne czytanie + świetna zabawa = cudownie spędzony razem czas. To też dobra okazja aby zacząć poznawać literki. Każdy obrazek jest podpisany dużą, pogrubioną, wyraźną czcionką.

Moim zdaniem książka jest dopracowana i fajnie przemyślana. Dzięki Disneyowskim bohaterom znanym z bajek dziecko chętniej sięga po nią. Ta książeczka pomaga ćwiczyć spostrzegawczość i uczy najważniejszych zagadnień, które powinien poznać 2-latek. Ta książka daje dużo więcej możliwości niż mogłoby się wydawać.

Kiedy pierwszy raz pokazałam książeczkę mojemu Synkowi od razu sie nią zainteresował. Usiadł grzecznie przy mnie i zaczęliśmy oglądać. To była prawdziwa przyjemność, Synek bardzo aktywnie uczestniczyl w tym czytaniu, wskazywał paluszkiem narysowane postaci o które go pytałam, a także sam zadawał mi zagadki i pytał "Co to?". Spędziliśmy z tą książeczką dużo czasu i sporo nowych rzeczy się nauczyliśmy a także ćwiczyliśmy nowe słowa które dzięki książeczce chętniej wymawia mój Syn. Ksiązka w naszej ocenie uzyskała 10/10 :-) 




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...